|
Maroko urzeka kontrastowymi krajobrazami i zaciekawia egzotyką Orientu. Nazwy marokańskich miast brzmią niczym egzotyczne zaklęcia, jednak jedynie Marrakesz - najwspanialsze z nich wszystkich - chlubi się nadanym już w XII wieku tytułem ..perły rzuconej w górach Atlasu". Niewątpliwa zaś perłą samego Marrakeszu jest najsłynniejszy i najbardziej luksusowy hotel - Mamounia. Zbudowany w latach 20. w stylu mauretańskim hotel słynie ze wspaniałych widoków na majestatyczne szczyty Atlasu Wysokiego. Spoglądał na nie z okien pokoju nr 300 sławnysir Winston Churchiłl. Pozakończeniu kariery politycznej szukał tu natchnienia do malowania obrazów. W ślad za Churchillem goszczą w Mamounii inne osobistości ze świata polityki i sztuki, niekoniecznie po to, by malować obrazy czy pisać książki, ale by podglądać fascynujące życie starego islamskiego miasta. Warto wyjść na plac Jemaa el Fna i zanurzyć się w egzotyczny tłum pracujących pod gołym niebem fryzjerów, szewców, dentystów, handlarzy zegarków i grzebieni, żonglerów, sprzedawców źródlanej wody, zaklinaczy węży, a nawet zaklinaczy skorpionów... Byli tam jeszcze akrobaci, którzy podobno potrafią za odpowiednią sumę wywoływać duchy. Nad bazarem wznosi się minaret meczetu Kutubija, mieszczącego 25 tys. wiernych. Widoczny z daleka minaret jest dobrym punktem orientacyjnym w mieście. Z minaretu rozciąga się wspaniały widok na zbudowaną z niebieskiego wapienia najpiękniejszą bramę Marrakeszu oraz na pałac królewski, a także na piękne ogrody. Z ogrodami konkuruje utworzony przez francuskiego malarza ogród botaniczny.
- Turyści, po bazarowy atrakcjach, kierują się zwykle do zbudowanej w początkach wieku przez Francuzów nowoczesnej Ville Nouvelle . Turyści, którzy poznali j i smak miasta, starają się wyruszyć na mniejszą lub większą eskapadę w okolice Marrakeszu. - Trasa w stronę gór Atlas prowadzi przez berberyjskie wioski ukryte wśród drzew orzechowych. Po godzinie dociera się do miasteczka Ouirgane, słynącego z restauracji, której specjalnością jest wędzony dzik - przysmak oczywiście tylko dla „niewiernych". Można też pojechać do miejscowości El Kelaa, różanej stolky Maroka, aby uczestniczyć w Święcie Róż z egzotycznymi tańcami berberyjskimi. |